Strawberry fields forever


Zdjęcie-0003Podczas miksowania kolejnej porcji owoców skonstatowałem, że truskawki to jeden z niewielu smaków mojego dzieciństwa, który się przez te wszystkie eony nie zmienił. A weźmy na przykład takie dzisiejsze marketowe pomidory o konsystencji papki i papierowym smaku – w niczym nie przypominają świeżych, pachnących, ciepłych od słońca i zerwanych prosto z krzaka bulw.

Można się zatem cieszyć, że kolejne pokolenie pozna przynajmniej smak prawdziwych truskawek, które – szczególnie w postaci zmiksowanej, osłodzonej i zamrożonej – znikają u nas w zastraszającym tempie. Domowy pion transportowy ledwo nadąża dowozić, a fabryka – przerabiać.

No i uśmiech wywołują – odkrywane na nowo przez rynek – eko-sorbety, czyli mrożone przeciery reklamowane jako hit i sprzedawane na mikroporcje za wcale nie za mikroceny w centrach handlowych. A wyrobem i mrożeniem przecierów parały się nasze babcie i mamy już dekady temu! Taki domowa miazga była przecież o niebo lepsza od kryzysowego loda, wyprodukowanego na bazie wody i mleka w proszku.

Na koniec ostrzeżenie: nieokiełznana konsumpcja mrożonego przecieru truskawkowego także dziś grozi nie tylko anginą, ale i przegrzaniem miksera. O miksującym nie wspominając.


Otagowano: , , , , , ,

Kategoria: Słodko-gorzkie