O tatusiach


Wraca Młoda z podwórka niezwykle podekscytowana. Oczy błyszczą, czoło się poci, ręce drżą. W pośpiechu zrzuca sandały w progu i biegnie w głąb domu. Znajduje mnie, łapie za guzik i – zacinając się z emocji – relacjonuje:
– Wiesz, tato, rozmawiałam z…
Tu pada imię jednej z ulubionych koleżanek.
– … rozmawiałyśmy o naszych tatusiach, i wiesz…
Napięcie rośnie.
– … i ona powiedziała…
Emocje sięgają zenitu.
– … że jej tata…
Niewyobrażalne ciśnienie.
-… jej tata wcale jej nie rozśmiesza!!!


Otagowano: ,

Kategoria: Słodkie

Możliwość komentowania została wyłączona.